pollar.news
wersja tekstowa
← Powrót do najważniejszych
Rząd · od · akt. · 8 źródeł

Turecka policja zatrzymała dziesiątki osób pod sądem w Stambule po ogólnokrajowych nalotach na środowiska LGBTQ+

Funkcjonariusze rozpędzili demonstrantów i dziennikarzy pod gmachem sądu Caglayan w Stambule, gdy narastał sprzeciw wobec operacji „Moja rodzina jest bezpieczna”, obejmującej 162 podejrzanych w 15 prowincjach.

Rozpędzenie protestu i zatrzymania pod sądem

Turecka policja otoczyła i rozpędziła we wtorek demonstrację przed gmachem sądu Caglayan w Stambule, zatrzymując dziesiątki uczestników, którzy zebrali się, by sprzeciwić się ogólnokrajowej akcji wymierzonej w organizacje LGBTQ+. Demonstranci trzymali transparenty z hasłami o tym, że bycie osobą LGBTQ+ i organizowanie się nie jest przestępstwem, a po wygłoszeniu przez funkcjonariuszy ostrzeżeń przez megafony, zgromadzenie uznano za nielegalne. Szacunki dotyczące liczby zatrzymanych pod sądem różnią się w zależności od źródła: Stowarzyszenie Postępowych Prawników oraz dziennik Cumhuriyet wskazują na 80–90 osób, media tureckie cytowane przez niemieckie redakcje mówią o 91, a świadkowie cytowani przez agencję Reuters o co najmniej 150. Wśród zatrzymanych znalazło się co najmniej dwoje dziennikarzy, w tym reporter dziennika BirGun oraz turecki pracownik niemieckiego nadawcy publicznego ARD. Związek Dziennikarzy Turcji potępił aresztowania, nazywając je kryminalizacją pracy dziennikarskiej.

Zakres operacji „Moja rodzina jest bezpieczna”

Wtorkowy protest był następstwem weekendowych nalotów policyjnych przeprowadzonych w ramach operacji o nazwie „Moja rodzina jest bezpieczna”. Minister sprawiedliwości Akin Gurlek poinformował, że operacja objęła 162 podejrzanych, dziewięć stowarzyszeń i 13 firm w 15 prowincjach, a koordynowały ją biura prokuratorów generalnych w Stambule, Ankarze, Izmirze, Aydin i Mersin. Przedstawiciele rządu przekazali, że działania miały na celu ochronę dzieci, porządku publicznego oraz instytucji rodziny. Weekendowe akcje obejmowały przeszukania biur stowarzyszeń, prywatnych mieszkań i lokali komercyjnych, co doprowadziło do około 70 zatrzymań, przy czym Amnesty International odnotowała co najmniej 60 aresztowań. W poniedziałek sąd w prowincji Izmir nakazał osadzenie 16 zatrzymanych w areszcie tymczasowym.

Zatrzymania w weekend w tureckich prowincjach
osoby
Stambuł26
Ankara21
Izmir18

Ograniczenia cyfrowe i tło polityczne

Oprócz zatrzymań fizycznych władze tureckie zablokowały platformy cyfrowe, w tym stronę internetową KAOS GL, jednej z najstarszych organizacji praw LGBTQ+ w kraju, oraz około 20 kont na platformie X. Wśród zablokowanych profili znalazł się oficjalny kanał tureckiego oddziału Amnesty International oraz strony należące do grup feministycznych i praw człowieka. Inny dziennikarz, zatrzymany w niedzielę wieczorem za relacjonowanie ruchu LGBTQ+ w Gruzji, miał we wtorek stanąć przed prokuratorem. Rząd wpisał te działania w inicjatywę „Dekada Rodziny i Populacji”, strategię ogłoszoną w maju 2025 r. w celu przeciwdziałania spadkowi dzietności i promowania tradycyjnych struktur rodzinnych. Władze Turcji zakazują marszów Istanbul Pride od 2015 r., a latem 2026 r. odmówiły zgody na zawinięcie do portu śródziemnomorskiemu statkowi wycieczkowemu LGBTQ+.

Kamienie milowe w tureckiej polityce wobec LGBTQ+ i niedawne działania
2015Władze Turcji zakazują zgromadzeń Istanbul Pride
2025-05Rząd ogłasza strategię Dekady Rodziny i Populacji
2026-09-13Policja przeprowadza naloty w ramach operacji Moja rodzina jest bezpieczna w 15 prowincjach
2026-09-14Sąd w Izmirze aresztuje 16 podejrzanych, wprowadzane są ograniczenia cyfrowe
2026-09-15Policja rozpędza demonstrację pod sądem i zatrzymuje dziesiątki protestujących

Reakcja społeczeństwa obywatelskiego i społeczności międzynarodowej

Akcja spotkała się z potępieniem ze strony europejskich organów ds. praw człowieka oraz tureckich grup społeczeństwa obywatelskiego. Komisarz Praw Człowieka Rady Europy Michael O'Flaherty wezwał do natychmiastowego uwolnienia osób zatrzymanych za działalność społeczną.

Same odniesienia do „wartości rodzinnych” czy „ochrony dzieci” nie mogą stanowić prawnego uzasadnienia dla ograniczania praw człowieka.

— Michael O'Flaherty

W Turcji 120 organizacji praw kobiet podpisało wspólne oświadczenie sprzeciwiające się operacji rządu, argumentując, że działania te mają na celu stłumienie aktywności obywatelskiej. Yildiz Taghizade z grupy Women for Women's Human Rights stwierdziła, że polityka ta dąży do wykluczenia obywateli LGBTQ+ z przestrzeni publicznej.

Celem nie jest tylko atak na osoby LGBTQ+, ale praktyczne wykluczenie społeczności LGBTQ+ z polityki, organizowania się, dochodzenia swoich praw i obecności w sferze publicznej.

— Yildiz Taghizade

Protestujący pod sądem podzielali te obawy, zwracając uwagę na narastającą oficjalną retorykę wymierzoną w mniejszości seksualne.

Przechodzimy przez okres, w którym władza próbuje przedstawiać osoby LGBT+ jako przyczynę każdego problemu w tym społeczeństwie.

— Banu Aslan
Przeczytaj pełną wersję na pollar.news →

Źródła