pollar.news
wersja tekstowa
← Powrót do najważniejszych

Tekst wygenerowany przez AI · Jak powstaje ten tekst

Migracje · od · akt. · 8 źródeł

Dwanaście ofiar śmiertelnych dwóch wywrotek łodzi z migrantami u wybrzeży Grecji

Sześć osób zginęło po tym, jak motorówka uderzyła w jednostkę greckiej straży przybrzeżnej w pobliżu Lesbos, a kolejne sześć osób poniosło śmierć, gdy druga łódź wywróciła się w pobliżu Samos. Trzech pasażerów uznaje się za zaginionych.

Dwie wywrotki w ciągu kilku godzin

Dwunastu migrantów zginęło w dwóch oddzielnych wywrotkach motorówek na Morzu Egejskim, poinformowała grecka straż przybrzeżna w poniedziałek, 19 października. Do pierwszej tragedii doszło na południe od Lesbos późnym wieczorem w niedzielę, 18 października, gdy łódź przewożąca syryjskich i palestyńskich migrantów uderzyła dziobem w burtę greckiego okrętu straży przybrzeżnej i wywróciła się. Zginęło tam sześć osób: czterech mężczyzn, jedna kobieta i niemowlę. Ośmiu ocalałych trafiło do szpitala, a jeden z nich został zatrzymany jako podejrzany o przemyt ludzi. Krótka, lecz często niebezpieczna przeprawa z tureckiego wybrzeża na greckie wyspy odbywa się zazwyczaj pontonami lub innymi małymi łodziami.

Oś czasu dwóch wywrotek, 18–19 października 2026 r.
Późna niedziela, 18 październikaMotorówka wywraca się na południe od Lesbos po uderzeniu w jednostkę straży przybrzeżnej, sześć ofiar śmiertelnych
Świt, poniedziałek 19 październikaDruga motorówka wywraca się na północ od Samos, pięciu mężczyzn i jedna kobieta nie żyją
Poniedziałek 19 październikaStraż przybrzeżna informuje o łącznie dwunastu ofiarach śmiertelnych i trzech wciąż zaginionych pasażerach

Druga łódź wywróciła się na północ od Samos około świtu w poniedziałek, zabijając pięciu mężczyzn i jedną kobietę. Straż przybrzeżna podała, że motorówka przewożąca migrantów z Turcji wykonała nagły manewr przed wywrotką około cztery mile morskie na północ od wyspy, podczas gdy ANSA wskazuje na odległość 3,7 mili. Relacje z akcji ratunkowej są rozbieżne. ANSA poinformowała o 14 ocalałych, podczas gdy AP podała, że uratowano dotychczas około 15 osób, w tym Irańczyka podejrzanego o przemyt ludzi. Rzecznik straży przybrzeżnej przekazał, że jednostka straży i śmigłowiec wciąż poszukują trzech zaginionych pasażerów.

Ofiary śmiertelne wywrotek, 19 października 2026 r.
ofiary
Lesbos6
Samos6

Aresztowanie i reakcja rządu

Służby aresztowały 37-letniego obywatela Turcji, który był wśród ocalałych z wywrotki pod Lesbos i zidentyfikowały go jako podejrzanego przemytnika oraz operatora łodzi. Grecki minister żeglugi Vasilis Kikilias powiedział, że dotychczasowe dowody wskazują, iż motorówka uderzyła dziobem w lewą burtę jednostki straży przybrzeżnej. Dokładne okoliczności są przedmiotem śledztwa. Kikilias wyraził również swój „smutek i gniew” we wpisie na platformie X, nazywając śmierć sześciu osób pod Lesbos aktem przestępczym dokonanym przez ludzi, których określił mianem współczesnych handlarzy niewolnikami. W dalszym oświadczeniu jasno przedstawił stanowisko rządu.

Nasze stanowisko jest jasne: zero tolerancji dla przemytników ludzi.

— Vasilis Kikilias

Rząd przyjął twardą linię wobec przemytników, których obarczył winą za śmierć migrantów.

Przeprawy i wcześniejsze ofiary

Frontex poinformował w poniedziałek, że liczba nielegalnych przekroczeń granic 27 państw UE spadła w tym roku o jedną trzecią, jednak wschodnia część Morza Śródziemnego pozostaje najbardziej uczęszczanym szlakiem. Agencja odnotowała około 31 800 przekroczeń w pierwszych trzech kwartałach 2026 r., co stanowi spadek o 15% w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej. Korytarz z Libii na Kretę był najbardziej obciążonym odcinkiem, wyprzedzając wschodnie wyspy Morza Egejskiego oraz granicę lądową z Turcją.

Jak zauważyła agencja ANSA, śmiertelne incydenty na tych szlakach są częste. We wrześniu jedna osoba zginęła, a 25 uznano za zaginione po zatonięciu łodzi z migrantami u wybrzeży Gavdos, niedaleko Krety. Grupy obrońców praw człowieka wskazywały na kolizję u wybrzeży Chios w lutym, w której zginęło 15 uchodźców. Ocalali z tamtego zdarzenia oskarżyli straż przybrzeżną o staranowanie ich bez ostrzeżenia, czemu straż przybrzeżna zaprzecza.

Grecja znajdowała się na pierwszej linii europejskiego kryzysu migracyjnego w latach 2015 i 2016, kiedy na jej wyspy przybył prawie milion osób, głównie z Turcji. Od tego czasu organizacje praw człowieka oskarżają Grecję o siłowe zawracanie migrantów i osób ubiegających się o azyl na granicach morskich i lądowych. Grecja zaprzecza tym praktykom i twierdzi, że jej straż przybrzeżna działa z pełnym poszanowaniem ludzkiego życia i praw.

Przeczytaj pełną wersję na pollar.news →

Źródła