pollar.news
wersja tekstowa
← Powrót do najważniejszych
Rząd · od · akt. · 8 źródeł

Afera Zondacrypto wywołuje polityczne starcie między rządem, prezydentem a opozycją

Śledztwo w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto i jej działań lobbingowych przerodziło się w otwarty konflikt polityczny między rządem Donalda Tuska, prezydentem Karolem Nawrockim a frakcjami prawicowej opozycji.

Ustalenia śledztwa dotyczące lobbingu i współpracy ze świadkiem

Reportaż Michała Fui z TVN24 oraz Szymona Jadczaka z WP.pl z 9 września 2026 r. ujawnił, że prezes Zondacrypto Przemysław Kral zatrudnił byłego agenta CBA Artura Chodzińskiego w celu nawiązania kontaktów z politykami prawicy. Chodziński rozpoczął współpracę z Kralem w połowie 2025 r., otrzymując 15 000 euro miesięcznie oraz kontrakty o wartości 500 000 PLN. W tym czasie pozyskał również wrażliwe dane osobowe dziennikarzy.

Prokurator Ewa Wrzosek, pełnomocnik generalny w Ministerstwie Sprawiedliwości, potwierdziła, że Kral aktywnie współpracuje z prokuraturą w zamian za status świadka koronnego, ujawniając dowody przestępstw. Wrzosek wyjaśniła, że podejrzani współpracujący w takich postępowaniach często dążą do złagodzenia wyroku, obawiając się odwetu ze strony dawnych współpracowników.

Mogę jedynie przypuszczać, że decydując się na współpracę z prokuraturą, mniej bał się wymiaru sprawiedliwości niż swoich kolegów.

— Ewa Wrzosek
Kluczowe wydarzenia w śledztwie ws. Zondacrypto i sporze politycznym
Mid-2025Artur Chodziński rozpoczyna współpracę z prezesem Zondacrypto Przemysławem Kralem
Late August 2026Doniesienia potwierdzają, że Przemysław Kral współpracuje z prokuraturą w celu uzyskania statusu świadka koronnego
2026-09-02Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty łączy weta ws. kryptowalut z finansowaniem kampanii i zarzutami korupcyjnymi
2026-09-08Kancelaria Prezydenta składa drugi projekt ustawy regulującej kryptoaktywa
2026-09-09Donald Tusk, Mateusz Morawiecki i Zbigniew Bogucki wymieniają publiczne oskarżenia o lobbing

Spór o legislację kryptowalut i weta prezydenckie

Skutki śledztwa zaostrzyły konfrontację między premierem Donaldem Tuskiem a Kancelarią Prezydenta. 8 września 2026 r. szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki złożył drugi projekt prezydencki regulujący rynek kryptoaktywów, po tym jak prezydent Karol Nawrocki zawetował trzy wcześniejsze propozycje rządowe. Tusk oskarżył prezydenta, Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederację o celowe opóźnianie prac, aby uniemożliwić wprowadzenie ochrony dla krajowych inwestorów.

Tusk wskazał na kontrowersyjną poprawkę do art. 67 zgłoszoną przez Boguckiego, która według premiera była forsowana przez Zondacrypto za pośrednictwem Związku Banków Polskich, aby uniemożliwić państwu blokowanie stron internetowych służących do oszustw. Bogucki odrzucił te oskarżenia podczas wystąpień telewizyjnych, argumentując, że projekt prezydencki chroni prawa konstytucyjne i inwestorów, jednocześnie zarzucając przedstawicielom rządu przecieki niezweryfikowanych zeznań podejrzanych.

Płatności i darowizny powiązane z Przemysławem Kralem
PLN
Kontrakty lobbingowe Artura Chodzińskiego500000
Darowizna dla fundacji powiązanej z Ziobrą450000

Czarzasty i doradcy prezydenta wymieniają ostre oskarżenia

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty bezpośrednio powiązał weta prezydenckie z nielegalnym finansowaniem i zorganizowaną przestępczością. Czarzasty stwierdził 2 września 2026 r., że sprawa obejmuje wątki od morderstw po weta prezydenckie, sugerując, że Zondacrypto przekazywało środki parlamentarzystom, na cele partyjne PiS oraz na kampanię prezydencką Nawrockiego. Czarzasty podtrzymał 9 września, że otoczenie prezydenta zachowywało się podejrzanie podczas procesu legislacyjnego.

Bogucki odpowiedział na antenie Polsat News, porównując retorykę Czarzastego do czasów komunistycznych i przypominając jego wstąpienie do PZPR w 1983 r.

Narracja marszałka Czarzastego, nie tylko w tej sprawie, jest bliższa narracji Jerzego Urbana z czasów schyłkowego komunizmu niż polityka w demokratycznej, wolnej Polsce czy marszałka polskiego Sejmu.

— Zbigniew Bogucki

Podziały w opozycji dotyczące ostrzeżeń i darowizn

Afera ujawniła również podziały wewnątrz konserwatywnej opozycji. Były premier Mateusz Morawiecki z Rozwój Plus stwierdził w Kanale Zero, że wielokrotnie ostrzegał lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego przed Zondacrypto podczas swojego urzędowania. Morawiecki przekazał, że Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) oraz UOKiK alarmowały prokuraturę i służby, przypisując odpowiedzialność za ryzykowne stanowiska regulacyjne frakcji Solidarnej Polski.

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek publicznie zakwestionował intencje Morawieckiego w mediach społecznościowych, wzywając do jedności. Tymczasem poseł PiS Marek Wesoły stwierdził w TVP Katowice, że dawni koledzy partyjni wykorzystują spór do poprawy notowań, podkreślając, że wiceprezes PiS Zbigniew Ziobro powinien zachować stanowisko, mimo że powiązana z nim fundacja otrzymała od Krala darowiznę w wysokości 450 000 PLN.

Przeczytaj pełną wersję na pollar.news →

Źródła