pollar.news
wersja tekstowa
← Powrót do najważniejszych

Tekst wygenerowany przez AI · Jak powstaje ten tekst

Makroekonomia · · 8 źródeł

Wyprzedaż akcji technologicznych i drożejąca ropa ciągną w dół giełdy w Europie i USA

W czwartek, 22 października, akcje w Londynie, Paryżu, Frankfurcie i Nowym Jorku potaniały. Inwestorzy powątpiewają w opłacalność wydatków na sztuczną inteligencję, a cena ropy Brent oscyluje wokół 112 dolarów za baryłkę.

Spadki w Europie i na Wall Street

Ceny akcji spadły w czwartek, 22 października, w obliczu wyprzedaży spółek technologicznych i wzrostu cen ropy. W Londynie indeks FTSE 100 zamknął się spadkiem o 27,85 pkt, czyli 0,3%, do poziomu 10 725,03 pkt, podczas gdy FTSE 250 stracił 0,9%, kończąc sesję na poziomie 24 211,71 pkt. Paryski CAC 40 zakończył dzień niżej o 1,4%, a frankfurcki DAX 40 spadł o 1,1%. W momencie zamknięcia giełdy w Londynie indeks S&P 500 tracił 1,1%, a Nasdaq Composite zniżkował o 2,0%, po tym jak kontrakty terminowe na Nasdaq 100 notowały wcześniej spadek o 1,7%. Indeks Dow Jones Industrial Average stracił w tym samym czasie 0,3%, co świadczy o rozszerzaniu się spadków na całym Wall Street.

Zmiany indeksów europejskich na zamknięciu w Londynie, czwartek 22 października
%
FTSE 100-0.3
FTSE 250-0.9
DAX 40-1.1
CAC 40-1.4

Wątpliwości wokół wydatków na AI

Najmocniej ucierpiały spółki technologiczne. Akcje Meta Platforms spadły w Nowym Jorku o 5,6%, mimo że przychody w trzecim kwartale przewyższyły oczekiwania. Dyrektor finansowa Susan Li poinformowała, że wymagania obliczeniowe agenta AI Muse będą wymagały dużych inwestycji w celu powiększenia bazy użytkowników i spodziewa się wzrostu całkowitych kosztów obsługi. Lam Research stracił 10%, IBM spadł o 1,1%, a Tesla zniżkowała o 0,9% po publikacji wyników. Dyrektor generalny Nvidii, Jensen Huang, powiedział CNBC, że popyt na usługi neocloud jest wyjątkowo silny, jednak wzrost ogranicza niedobór kapitału.

Zmiany cen akcji na Wall Street, czwartek 22 października
%
Meta Platforms-5.6
Lam Research-10
IBM-1.1
Tesla-0.9

Analityk Trade Nation, David Morrison, określił ten ruch jako niepokojące odwrócenie nastrojów inwestorów po środowych wzrostach napędzanych przez sektor technologiczny. Zauważył, że sytuacja spółek produkujących chipy i innych podmiotów powiązanych z AI jest niepokojąca.

To nie tylko pokazuje, że impet wzrostowy znacząco osłabł, ale także, że poziomy wsparcia pośredniego niebezpiecznie trzeszczą.

— David Morrison

Santiago Mateo, szef działu akcji w CaixaBank AM, stwierdził, że inwestorzy oczekują teraz wyraźniejszych dowodów na to, że wydatki przynoszą zyski.

Inwestorzy chcą dowodów na to, że inwestycje przekładają się na silniejszy wzrost, lepszą monetyzację i ostatecznie na zyski.

— Santiago Mateo

Ropa i konflikt z Iranem

Cena ropy Brent wynosiła 111,18 dolara za baryłkę w momencie zamknięcia giełdy w Londynie, a „New York Times” podał, że po 3-procentowym wzroście osiągnęła około 112 dolarów, co jest najwyższym poziomem od maja. Ropa West Texas Intermediate zbliżyła się do 100 dolarów za baryłkę. Od początku wojny amerykańsko-izraelskiej z Iranem, która trwa od prawie ośmiu miesięcy, cena ropy osiągała nawet 120 dolarów za baryłkę. Przed wojną około 20% światowej ropy transportowano przez Cieśninę Ormuz, a obecnie przepływy wynoszą około 75% poziomów sprzed wojny, według danych Kpler. „New York Times” poinformował, powołując się na swoje źródła, że Stany Zjednoczone i Izrael planują nowe ataki na Iran po wyborach środkowej kadencji w USA w listopadzie. W środę wieczorem, 21 października, Donald Trump powiedział dziennikarzom, że Waszyngton nie prowadzi negocjacji z Teheranem. Ponadto Stany Zjednoczone nakazały części dyplomatów opuszczenie Arabii Saudyjskiej w związku z zagrożeniem ze strony bojowników Huti. Organizacja AAA podała, że średnia cena benzyny w USA wyniosła w czwartek 4,27 dolara za galon, co oznacza wzrost o 43% od początku wojny, podczas gdy olej napędowy kosztował średnio 6,31 dolara za galon, co stanowi wzrost o 68% w tym samym okresie.

Obligacje, Chiny i rynek nieruchomości

Premia, jakiej inwestorzy żądają za francuskie obligacje 10-letnie w stosunku do niemieckich odpowiedników, osiągnęła 175 punktów bazowych, co według Bloomberga jest najwyższym poziomem od 2011 roku. Indeks CSI 300 zamknął się w czwartek spadkiem o 1,8% i znajdował się 20% poniżej czerwcowego szczytu, spadły również notowane w Hongkongu akcje chińskich spółek technologicznych. Hermès International stracił ponad 7% po zaraportowaniu braku wzrostu sprzedaży w regionie obejmującym Chiny. Obligacje skarbowe zyskały na wartości, gdy inwestorzy szukali bezpiecznych przystani, co obniżyło rentowność 10-latek o siedem punktów bazowych. W Stanach Zjednoczonych spółki PulteGroup i NVR zaraportowały kwartalne wyniki poniżej szacunków, ponieważ wysokie stopy kredytów hipotecznych i globalne zawirowania ograniczyły sprzedaż, a liczba zamówień spadła.

Przeczytaj pełną wersję na pollar.news →

Źródła