pollar.news
wersja tekstowa
← Powrót do najważniejszych

Tekst wygenerowany przez AI · Jak powstaje ten tekst

Konflikty · od · akt. · 8 źródeł

Ataki dronów na statki na Morzu Czarnym: co najmniej 23 marynarzy zaginionych lub nie żyje

Rumunia wznowiła poszukiwania siedmiu zaginionych marynarzy z tankowca trafionego przez drona, a Bułgaria zwróciła się do NATO o myśliwce i systemy obrony przeciw dronom po atakach na kolejne dwa statki handlowe.

Dwa tankowce trafione u wybrzeży Rumunii

W ciągu około 12 godzin u wybrzeży Rumunii na Morzu Czarnym drony uderzyły w dwa tankowce chemiczne. Pływający pod banderą Komorów Yara J został trafiony wieczorem 14 października na wodach terytorialnych Rumunii. Załoga nie ucierpiała, a statek odholowano do portu w Konstancy. Wine Trader, tankowiec chemiczny pod banderą San Marino z 12-osobową załogą, stanął w płomieniach po uderzeniu drona wczesnym rankiem 15 października, około jedną milę morską poza rumuńskimi wodami terytorialnymi w pobliżu ujścia Sulina na Dunaju. Pięciu członków załogi uratowano, a siedmiu pozostaje zaginionych. Władze wznowiły poszukiwania 16 października; śmigłowiec Black Hawk miał przetransportować czterech ratowników na statek, podczas gdy łódź przeszukuje pobliskie wody. Silny wiatr i wzburzone morze utrudniają działania.

Ataki dronów na Morzu Czarnym i reakcje, październik 2026
14 października, wieczórDron uderza w Yara J na wodach terytorialnych Rumunii; załoga bez obrażeń
15 października, wczesny ranekDron uderza w Wine Trader około jedną milę morską poza wodami Rumunii; siedmiu członków załogi zaginionych
15 październikaDan mówi w Brukseli, po rozmowach z Radewem i Rutte, że Rosja próbuje zdestabilizować Rumunię i Bułgarię
16 październikaWznowienie rumuńskich poszukiwań zaginionych marynarzy; Țoiu organizuje konferencję prasową ws. Morza Czarnego
20 październikaZaplanowane Zgromadzenie NATO ds. bezpieczeństwa na Morzu Czarnym, zwołane przez Marka Rutte
Koniec października 2026Bułgaria planuje dołączyć do inicjatywy NATO dotyczącej obrony przed dronami

Bułgaria prosi NATO o pomoc

Bułgaria zwróciła się do UE i NATO o pomoc techniczną w zbadaniu ataków dronów na dwa statki handlowe na Morzu Czarnym, które według DW miały miejsce około tydzień przed raportem z 16 października. Alfa Watan, pływający pod banderą Togo, zatonął w ciągu około trzech minut, a wszyscy 12 członkowie załogi nadal figurują jako zaginieni. Able, pływający pod banderą Palau i przewożący zboże do Stambułu, stanął w ogniu, a wszystkich 18 członków załogi uratowano. Wstępne oględziny nie wykazały szczątków drona na pokładzie Able, który według doniesień medialnych opuścił już bułgarskie wody terytorialne. Premier Rumen Radew stwierdził, że nie jest jasne, czy drony pochodziły z Rosji, czy z Ukrainy.

Minister obrony Dimitar Stojanow przekazał, że wysłano listy do sekretarza generalnego NATO i naczelnego dowódcy sił sojuszniczych z prośbą o myśliwce, systemy obrony przed dronami oraz dodatkowe wojska na terytorium Bułgarii. Bułgaria oczekuje na decyzję sojuszu i planuje wkrótce spotkanie z odpowiednikami z Rumunii i Turcji. Zamierza również dołączyć do inicjatywy NATO dotyczącej obrony przed dronami do końca października. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski obwinił Moskwę, twierdząc, że kontakty z Bułgarią potwierdziły wspólny rosyjski atak z użyciem dronów morskich i powietrznych.

Pochodzenie dronów

Prezydent Rumunii Nicușor Dan powiedział Bloombergowi 16 października, że pochodzenia dronów nie można jeszcze ustalić z pewnością. Wskazał na setki niedawnych przypadków naruszenia rumuńskiej przestrzeni powietrznej przez obce drony, w których odzyskane części zawierały ewidentnie rosyjskie komponenty. Dzień wcześniej, po rozmowach w Brukseli z Radewem i sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte, Dan stwierdził, że Rosja próbuje zdestabilizować Rumunię i Bułgarię oraz osłabić wsparcie dla Ukrainy. Argumentował, że atakowany korytarz jest wykorzystywany przez Ukraińców do transportu towarów w stronę Bosforu i że nikt poza Moskwą nie miał powodu, by go atakować. Źródło wojskowe NATO cytowane przez Die Welt podało, że drony pochodziły z Rosji, jednak władze rumuńskie i NATO nie potwierdziły bezpośredniej odpowiedzialności Rosji.

Rumuńska minister spraw zagranicznych o ryzyku i liczbie ofiar

Oana Țoiu, tymczasowa minister spraw zagranicznych Rumunii, powiedziała na konferencji prasowej 16 października, że Morze Czarne jest obecnie jednym z najbardziej niebezpiecznych miejsc dla marynarzy.

Morze Czarne jest w tej chwili jednym z najbardziej ryzykownych miejsc dla nawigatora.

— Oana Țoiu

Stwierdziła, że rozejm w tym rejonie jest ważnym celem, ale Rosja go blokuje. Dodała, że nie ma sygnałów, by incydenty miały wkrótce ustać.

W tej chwili nie mamy przesłanek, by sądzić, że w najbliższym czasie ich liczba spadnie, chyba że uda nam się, poprzez wysiłki dyplomatyczne, osiągnąć rozejm.

— Oana Țoiu

Rumunia współorganizowała sesję Zgromadzenia Ogólnego ONZ wraz z Komisją Europejską, Francją i Ukrainą, która zgromadziła ponad 30 krajów w celu wywarcia nacisku na Rosję w sprawie rozejmu. Zgromadzenie NATO ds. bezpieczeństwa na Morzu Czarnym, zwołane przez Marka Rutte, zaplanowano na 20 października.

Co najmniej pięć innych statków towarowych zostało trafionych w pobliżu wybrzeży Rumunii i Bułgarii w ciągu ostatnich dziesięciu dni. Lokalne władze cytowane przez DW podały, że co najmniej 23 marynarzy jest zaginionych lub nie żyje. Mediafax poinformował, że Țoiu przekazała, iż osiem osób zginęło, a cztery statki handlowe zostały zaatakowane w ciągu 24 godzin, więc dane te różnią się i obie wersje pozostają w obiegu.

Status załóg w czterech atakach na statki na Morzu Czarnym
osoby
Wine Trader, uratowani5
Wine Trader, zaginieni7
Alfa Watan, zaginieni12
Able, uratowani18
Przeczytaj pełną wersję na pollar.news →

Źródła