pollar.news
wersja tekstowa
← Powrót do najważniejszych
Rząd · od · akt. · 4 źródeł

FBI przestanie badać incydenty z udziałem funkcjonariuszy ICE, twierdzą źródła. Agencja pod lupą po śmiertelnych strzelaninach

Agenci federalni otrzymali informację, że FBI zaprzestanie badania napaści na funkcjonariuszy imigracyjnych. Po dwóch śmiertelnych strzelaninach w ciągu dwóch tygodni, odpowiedzialność za dochodzenia ma przejąć ICE, co oznacza, że agencja będzie kontrolować sama siebie. Departament Bezpieczeństwa Krajowego oraz Departament Sprawiedliwości zaprzeczają, jakoby doszło do zmiany polityki.

Zmiana polityki

W czwartek 16 lipca menedżerowie FBI w całym kraju otrzymali pisemne powiadomienie, że biuro nie będzie już badać zgłoszeń dotyczących napaści na funkcjonariuszy Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS), jak podają osoby zaznajomione z decyzją. Niektórzy agenci ICE zostali o tym powiadomieni tego samego dnia przez swoich odpowiedników z FBI. Zmiana ta przenosi odpowiedzialność na Homeland Security Investigations (HSI), jednostkę podległą ICE, co w praktyce oznacza, że agencja będzie prowadzić dochodzenia we własnych sprawach. HSI nie posiada jurysdykcji do badania naruszeń praw obywatelskich, co znacznie zmniejsza prawdopodobieństwo, że strzelaniny z udziałem nieuzbrojonych osób będą weryfikowane pod kątem złamania prawa federalnego.

W wyniku tej zmiany odpowiedzialność za badanie spraw z udziałem federalnych funkcjonariuszy imigracyjnych prawdopodobnie spadnie na Homeland Security Investigations, ramię ICE, co w praktyce pozostawi agencję samą sobie w kwestii dochodzeń. Homeland Security Investigations nie ma jurysdykcji do badania naruszeń praw obywatelskich, więc wdrożenie tej zmiany sprawi, że znacznie mniej prawdopodobne będzie badanie strzelanin z udziałem nieuzbrojonych osób przez agentów ICE pod kątem naruszenia prawa federalnego.

— The New York Times

Departament Sprawiedliwości i DHS wydały wspólne oświadczenie, w którym zaprzeczają jakimkolwiek zmianom. „Relacje między DHS a DOJ w zakresie badania przypadków napaści na funkcjonariuszy federalnych nie uległy zmianie, a FBI będzie kontynuować dochodzenia zgodnie z polityką agencji” – czytamy w oświadczeniu.

Śmiertelne strzelaniny w Maine i Teksasie

Doniesienia o nowych wytycznych pojawiają się po dwóch śmiertelnych strzelaninach z udziałem agentów ICE w ciągu ostatnich dwóch tygodni. 13 lipca agent ICE David Brouillette zastrzelił 25-letniego Johana Sebastiána Durána Guerrero, kolumbijskiego imigranta przebywającego w USA legalnie, posiadającego pozwolenie na pracę i numer ubezpieczenia społecznego, podczas kontroli drogowej w Biddeford w stanie Maine. Jak podała rodzina, Durán Guerrero nie był celem operacji. Druga śmiertelna strzelanina z udziałem agentów ICE w Teksasie w tym samym okresie również wzbudziła kontrowersje, choć władze ujawniły niewiele szczegółów.

Byłe żony Brouillette'a stwierdziły, że ICE nie przeprowadziło odpowiedniej weryfikacji jego przeszłości. Ashley Brouillette, jego pierwsza żona, powiedziała, że agencja nigdy się z nią nie kontaktowała. „Przez lata mówiłam ludziom, że on kogoś skrzywdzi” – powiedziała w rozmowie z The Independent. „Mówiłam wszystkim, że jeśli kiedykolwiek zginę, to David będzie pierwszą osobą, którą należy sprawdzić”.

Przez lata mówiłam ludziom, że on kogoś skrzywdzi. Mówiłam wszystkim, że jeśli kiedykolwiek zginę, to David będzie pierwszą osobą, którą należy sprawdzić.

— Ashley Brouillette

Jego druga żona, Lucinda Brouillette, napisała, że uważała go za zdolnego do skrajnej przemocy. „Jeśli zapytałabyś mnie, czy uważam, że David Brouillette jest zdolny do tak skrajnej przemocy, moja odpowiedź brzmi jednoznacznie: tak” – stwierdziła.

Jeśli zapytałabyś mnie, czy uważam, że David Brouillette jest zdolny do tak skrajnej przemocy, moja odpowiedź brzmi jednoznacznie: tak.

— Lucinda Brouillette

Tajemnica DHS wokół tożsamości agentów

Departament Bezpieczeństwa Krajowego odmówił ujawnienia nazwisk funkcjonariuszy zaangażowanych w głośne zabójstwa, w tym w niedawne strzelaniny w Maine i Teksasie. Departament argumentuje, że ujawnienie tożsamości naraziłoby funkcjonariuszy i ich rodziny na poważne niebezpieczeństwo ze strony agresywnych osób. Jednak badanie przeprowadzone w 2023 roku przez Police Executive Research Forum na 148 wydziałach policji wykazało, że 91 procent agencji ujawniających nazwiska nie odnotowało żadnych negatywnych skutków dla funkcjonariuszy, a żadna nie zgłosiła przypadków przemocy fizycznej. W zeszłym tygodniu urzędnicy w St. Paul w Minnesocie pozwali DHS po tym, jak – według nich – wielokrotnie próbowali uzyskać nazwiska funkcjonariuszy imigracyjnych zaangażowanych w incydent, w którym obywatel USA został wyprowadzony z domu w połowie nagi przy ujemnej temperaturze. Departament odmówił udostępnienia tych informacji nawet innym organom ścigania.

Co najmniej sześć z 10 największych wydziałów policji w kraju – w Nowym Jorku, Los Angeles, Houston, Las Vegas, Dallas i Filadelfii – rutynowo ujawnia nazwiska w ciągu kilku dni lub tygodni. W Waszyngtonie biuro burmistrza publikuje nazwiska wszystkich funkcjonariuszy miejskich zaangażowanych w śmiertelne lub poważne incydenty, a po ubiegłorocznym wzmocnieniu obecności służb federalnych, Rada Dystryktu rozszerzyła ten wymóg również na funkcjonariuszy federalnych.

Szerszy wzorzec przemocy ICE

Rząd agresywnie ściga protestujących za napaść na funkcjonariuszy nawet w przypadku przelotnego kontaktu fizycznego, jednak według analizy „Timesa” prawie połowa tych spraw kończy się uniewinnieniem, umorzeniem lub wycofaniem zarzutów. Dochodzenia FBI, choć mają na celu budowanie spraw przeciwko protestującym, często gromadzą dowody, które mogłyby zostać wykorzystane przeciwko samym funkcjonariuszom. Krytycy twierdzą, że nowe wytyczne usuną kluczowy mechanizm gromadzenia takich dowodów.

Oś czasu zmiany polityki FBI i strzelaniny w Maine
13 lip Agent ICE David Brouillette śmiertelnie rani Johana Sebastiána Durána Guerrero w Biddeford w stanie Maine.
16 lip Menedżerowie FBI otrzymują pisemne powiadomienie, że biuro nie będzie już badać konfrontacji z udziałem ICE.
18 lip Byłe żony Davida Brouillette'a publicznie ostrzegają przed jego brutalną przeszłością i brakiem kontaktu ze strony ICE.
19 lip DHS i DOJ wydają wspólne oświadczenie, w którym zaprzeczają jakiejkolwiek zmianie polityki.
Przeczytaj pełną wersję na pollar.news →

Źródła