pollar.news
wersja tekstowa
← Powrót do najważniejszych
Sztuka i książki · od · akt. · 8 źródeł

Galeria Apolla w Luwrze ponownie otwarta. Po kradzieży klejnotów o wartości 88 mln euro sala pozostaje pusta

Galeria Apolla w Luwrze przyjęła zwiedzających 22 lipca po raz pierwszy od czasu, gdy w październiku ubiegłego roku złodzieje ukradli klejnoty koronne o wartości 88 mln euro. Pozłacana sala jest obecnie pusta, a pozostałe skarby przeniesiono do bezpiecznego pomieszczenia.

Ponowne otwarcie po dziewięciu miesiącach

Galeria Apolla w Luwrze ponownie przyjęła zwiedzających 22 lipca, dziewięć miesięcy po tym, jak w wyniku dziennego napadu zniknęły z niej klejnoty koronne. Z pozłacanej sali o długości 61 metrów usunięto gabloty i cenne przedmioty, pozostawiając jedynie zdobione sufity i gobeliny. Benjamin Randow, emerytowany urzędnik państwowy, przeszedł przez galerię krótko po jej otwarciu.

Z niecierpliwością czekam na moment, gdy te gabloty znów zostaną wypełnione obiektami. To nie może być tylko korytarz, przez który ludzie przechodzą.

— Benjamin Randow

Inni turyści kierowali aparaty na okno, przez które dostali się złodzieje, przyciągnięci rozgłosem przestępstwa.

Październikowy napad

Rankiem 19 października 2025 roku czterech mężczyzn użyło dźwigu samochodowego, aby dotrzeć do okna balkonowego Galerii Apolla. Uzbrojeni w szlifierki kątowe, wyważyli dwie gabloty i w niespełna osiem minut ukradli osiem klejnotów koronnych. Łup o wartości 88 mln euro (102 mln dolarów) obejmował tiarę z perłami i diamentami, szmaragdowy naszyjnik, kolczyki oraz broszkę. Złodzieje uciekli na skuterach, upuszczając diamentowo-szmaragdową koronę cesarzowej Eugenii, którą później odzyskano w stanie mocno zdeformowanym, lecz niemal nienaruszonym. Czterech podejrzanych aresztowano, jednak pozostałych skradzionych przedmiotów nie odnaleziono.

Oś czasu napadu na Luwr i ponownego otwarcia
2025-10-19T09:30Złodzieje włamują się do Galerii Apolla przy użyciu dźwigu samochodowego.
2025-10-19T09:38Złodzieje uciekają z ośmioma klejnotami; korona cesarzowej Eugenii zostaje upuszczona i później odnaleziona.
2026-02Luwr ogłasza, że korona może zostać odrestaurowana, brakuje tylko jednego elementu w kształcie orła.
2026-07-22Galeria Apolla zostaje otwarta ponownie jako pusta; pozostałe klejnoty zostaną przeniesione do bezpiecznego pomieszczenia.

Galeria bez klejnotów

Dyrektor Luwru Christophe Leribault zdecydował, że Galeria Apolla pozostanie pusta, przywracając jej pierwotną, XVII-wieczną rolę ceremonialnego pasażu.

To nieco dziwne widzieć ją w ten sposób pustą, ale taka była jej pierwotna funkcja. Była to wielka galeria przyjęć państwowych.

— Christophe Leribault

Pozostałe klejnoty koronne, w tym uszkodzona korona, będą prezentowane w pozbawionym okien, bezpiecznym pomieszczeniu w innej części muzeum. Trwa renowacja korony; Luwr poinformował w lutym, że brakuje tylko jednego elementu w kształcie orła i obiekt można naprawić bez konieczności pełnej rekonstrukcji.

Przegląd bezpieczeństwa i konsekwencje

Napad ujawnił poważne luki w zabezpieczeniach, od przestarzałego monitoringu po wady konstrukcyjne wskazane w audycie z 2019 roku. Leribault, który objął stanowisko po rezygnacji byłej dyrektor Laurence des Cars, zatrudnił komisarza policji jako koordynatora ds. bezpieczeństwa i zainstalował dodatkowe kamery wokół budynku. Przedstawicielka związku zawodowego Élise Muller, pracująca jako agentka ochrony w Luwrze, stwierdziła, że podjęte środki są niewystarczające.

Nie da się nadrobić czterech lat opóźnień w sześć miesięcy.

— Élise Muller

Personel organizował strajki w sprawie warunków pracy jeszcze przed kradzieżą, a napad pogłębił wewnętrzne napięcia.

Nowe miejsce pielgrzymek

Minister kultury Catherine Pégard nazwała kradzież "traumą dla całego świata" i stwierdziła, że ponowne otwarcie pozwala zwiedzającym na nowo odkryć architekturę galerii. Sklepienie zdobią XVII-wieczne obrazy Charlesa Le Bruna przedstawiające Apolla oraz mierzące 12 metrów dzieło Eugène'a Delacroix "Apollo zabijający węża Pythona". Turyści tłumnie gromadzą się przy oknie od strony Sekwany, by robić sobie zdjęcia, zmieniając miejsce przestępstwa w atrakcję XXI wieku.

Była to trauma dla całego świata, który przez kilka dni wyrażał swój szok i smutek w każdym języku.

— Catherine Pégard

Jeden ze zwiedzających podsumował to zainteresowanie: "Oczywiście, że chcieliśmy zobaczyć słynne okno i zrobić sobie przed nim zdjęcie". Galeria, niegdyś zewnętrzny taras, stała się mitem w dobie wiralowych nagrań.

Przeczytaj pełną wersję na pollar.news →

Źródła