pollar.news
wersja tekstowa
← Powrót do najważniejszych
Bezpieczeństwo · od · akt. · 8 źródeł

Strzelanina w apartamentowcu w Minneapolis: trzy osoby nie żyją, ranni policjanci

Uzbrojony mężczyzna, któremu groziła eksmisja, zabił w środę dwie osoby i ranił pięć kolejnych, w tym dwóch policjantów, w budynku mieszkalnym w centrum Minneapolis. Napastnik został znaleziony martwy.

Reakcja służb w Shoreline Plaza

Dyspozytorzy w Minneapolis otrzymali pierwsze zgłoszenia o strzałach w kompleksie apartamentów w dzielnicy Loring Park w środę o godzinie 16:36. Funkcjonariusze dotarli do budynku Shoreline Plaza, położonego pół przecznicy od centrum kongresowego, w ciągu trzech minut. Po wejściu do środka policjanci natychmiast odnaleźli ofiary i usłyszeli ciągły ogień z wyższego piętra. Podczas wchodzenia po schodach napotkali gęstą mgłę, która drastycznie ograniczyła widoczność. Napastnik otworzył ogień do zbliżających się funkcjonariuszy, raniąc dwóch z nich, po czym wycofał się.

Przebieg reakcji na strzelaninę w centrum Minneapolis
16:36Dyspozytorzy otrzymują pierwsze zgłoszenia o strzałach w budynku mieszkalnym.
16:39Policja dociera do Shoreline Plaza i odkrywa pierwsze ofiary postrzałów.
Wejście na wyższe piętroFunkcjonariusze napotykają ograniczającą widoczność mgłę i wchodzą pod ostrzał.
Środowy wieczórPolicja potwierdza śmierć napastnika i transportuje rannych funkcjonariuszy na operacje.

Bilans ofiar i hospitalizacje funkcjonariuszy

Konfrontacja zakończyła się śmiercią trzech osób, w tym napastnika, oraz licznymi hospitalizacjami w placówkach medycznych w centrum miasta. Jedna cywilna ofiara zmarła na miejscu, druga po przewiezieniu do szpitala Hennepin County Medical Center. Podejrzany został później znaleziony martwy wewnątrz budynku, choć władze nie potwierdziły jeszcze, czy został zastrzelony przez policję, czy popełnił samobójstwo. Dwaj policjanci z Minneapolis odnieśli liczne rany postrzałowe; jeden został dwukrotnie postrzelony w brzuch, drugi dwukrotnie w nogę. Obaj przeszli leczenie, w tym operację ratującą życie w przypadku rany brzucha, i pozostają w stanie stabilnym wraz z trzema rannymi cywilami.

Ofiary i bezpośrednie obrażenia w wyniku incydentu
osoby
Ofiary cywilne2
Ofiary śmiertelne (napastnik)1
Postrzeleni policjanci2
Cywile ranni od strzałów3
Policjanci ranni bez użycia broni1

Trzeci funkcjonariusz doznał obrażeń niezwiązanych z bronią palną podczas konfrontacji wewnątrz budynku, a czterech kolejnych odczuło skutki wdychania oparów substancji unoszącej się w powietrzu. Dwaj inni funkcjonariusze odnieśli obrażenia w wyniku wypadku radiowozu w drodze na miejsce zdarzenia.

Tło sprawy i postępowanie eksmisyjne

Przedstawiciele miasta i organów ścigania poinformowali, że wobec podejrzanego toczyło się postępowanie eksmisyjne, co śledczy analizują jako potencjalny motyw. Mieszkańcy budynku zgłaszali powtarzające się konfrontacje z tym mężczyzną w dniach poprzedzających strzelaninę. Julius Bailey, jeden z mieszkańców, opisał, że słyszał krzyki i doliczył się ośmiu strzałów, zanim uciekł z budynku. Inny mieszkaniec, Chris Miller, stwierdził, że wcześniej w tym tygodniu widział mężczyznę z pistoletem na korytarzu i zgłosił ten incydent administracji.

Pełniący obowiązki szefa policji Bill Peterson odniósł się do historii kontaktów wydziału z tą osobą oraz zagrożenia, z jakim zmierzyli się funkcjonariusze.

To naprawdę przerażające, że w mojej 31-letniej karierze to już trzeci taki incydent. Nasi funkcjonariusze pokazali jednak, że są gotowi i reagują na strzały, podczas gdy inni uciekają, co jest czynem absolutnie bohaterskim.

— Bill Peterson

Śledztwo i reakcje władz

Dziesiątki funkcjonariuszy zabezpieczały teren w czwartek pod nadzorem Minnesota Bureau of Criminal Apprehension oraz agentów federalnych z FBI i Bureau of Alcohol, Tobacco, Firearms and Explosives. Burmistrz Jacob Frey pochwalił policjantów, którzy przeszukiwali kompleks jednostka po jednostce, będąc pod ostrzałem.

Gdyby nie ich bohaterska praca, liczba ofiar byłaby znacznie wyższa.

— Jacob Frey

Przedstawiciele władz stanowych, w tym gubernator Tim Walz i senator Amy Klobuchar, wydali oświadczenia wspierające rannych funkcjonariuszy i dotkniętą społeczność. Śledczy pozostają na miejscu zdarzenia przy Grant Street, aby ustalić skład chemiczny oparów i zakończyć analizę balistyczną.

Przeczytaj pełną wersję na pollar.news →

Źródła